Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o poranku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o poranku. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 listopada 2016

Krem orzechowo-czekoladowy aka domowa 'nutella'

Forma końcowa tego co chcemy przygotować w dużej mierze zależy od mocy blendera i cierpliwości miksującego. Przy dobrym blenderze i dużej cierpliwości otrzymamy konsystencję nutelli, przy słabszych wynikach tych dwóch czynników - będzie to bardziej pasta orzechowo-czekoladowa.
Nie zmienia to faktu że jest pyyyycha!

Składniki [na jeden słoiczek dżemowy]:

~200gram orzechów laskowych
~1,5 mlecznej czekolady
Kilka łyżek mleka
Łyżka kakao

Przygotowanie:

1. Orzechy prażymy na patelni przez kilka minut aż zaczną ładnie pachnieć a skórka będzie łatwo odchodzić.
2. Podprażone orzechy wysypyjemu na ściereczkę/ręcznik papierowy i pocierając o blat albo w rękach obieramy ze skórek. Dobrze żeby większość orzechów została obrana bo wtedy nie będzie tego gorzkawego posmaku w kremie. Ale też bez przesady - nie bądźmy nadgorliwi.
3. Orzechy wrzucamy do blendera i mielemy na gęstą masę albo na masło albo krok dalej - aż masło zacznie się upłynniać. Wszystko to zależy od rodzaju blendera i cierpliwości. Wieść  niesie, że przy dobrym blenderze i tak trzeba blenodwać nawet ponad 10 min aż masa zacznie się upłynniać.
Dobrze jest zblendować orzechy do takiej konsystencji żeby nie był to suchy proszek tylko żeby olej przynajmniej zaczął się wydzielać.
Pomocny jest w tym młynek do kawy jak ktoś ma słaby blender.

4. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i łączymy z orzechami.
5. Mleko doprowadzamy do wrzenia i studzimy lekko i dodajemy kakao.
6. Dodajemy do masy małymi porcjami tak aż uzyskamy preperowaną kosystencję.
Tutaj już rzecz gustu co bardziej lubicie.

Można czekoladę zastąpić zestawem mleko+kakao+miód do posłodzenia. Proporcje wtedy na oko, ale pewnie koło szklanki mleka powinno być ok.

Gotowe i pyszne!!
Polecam do chałki, babeczek czy po prostu łyżkami prosto do buzi :)
Rurka



środa, 28 września 2016

Omlet jajeczny z warzywami


 Dla fanów jajek na miękko :) Omlet z warzywami to ostatnio moje ulubione śniadanko :) Bez większej filozofii, ale trzeba pilnować czasu, żeby nie ściąć żółtek. Dobra, ze ściętymi i tak będzie pyszne ;-)

Składniki (Porcja dla 1-2 osób) :

4 jajka (żółtka oddzielnie od białek)
1 średni pomidor
1 łyżeczka masła klarowanego/oleju kokosowego bezzapachowego
3 łyżki drobno startego sera - u mnie oscypek
2 szczypty soli
1/4 łyżeczki tymianku
1/8 łyżeczki pieprzu

dodatki warzywne:

wersja 1 : 1 szklanka drobno posiekanych brokuł
wersja 2 : 1 duży liść jarmużu (łodygi nie dodajemy)
                1 mała papryka
wersja 3 : ok 1 szklanki swieżego szpinaku
wersja 4 : - na co macie ochotę :)

Wykonanie:

Warzywa drobno pokroić i wrzucić na rozgrzaną patelnię wraz z tłuszczem, zmniejszyć ogień, dodać 1 szczyptę soli i dusić pod przykryciem przez ok 5 min.
Następnie zdjąć pokrywkę, zwiększyć ogień w celu odparowania wody, warzywa mieszać co chwilę.
W międzyczasie rozdzielić żółtka od białek (postarać się, żeby żółtka były całe). Do białek dodać szczyptę soli, tymianek i pieprz i niedbale ubić (ok 10 sekund ręcznego ubijania)- do momentu zapienienia i zabielenia białek, dłużej  nie trzeba.
Kiedy woda odparuje (czas duszenia warzyw na patelni to ok 8-10 min), zmniejszyć ogień do minimum, wylać białka, następnie przykryć i trzymać tak białka ok 2 min. Nie mieszać :)
Po tym czasie, drewnianą łyżką zrobić w lekko ściętych białkach malutkie wgłębienia, w których umieszczamy po jednym żółtku. Posypujemy serem, przykrywamy i trzymamy na malutkim ogniu ok 8 minut - do ścięcia się białka. Nie mieszać :)

Smaczności !!
Aneczka  

niedziela, 18 września 2016

Chleb na drożdżach



Nie było zakwasu pod ręką, były drożdże. Chleb! Tak właśnie się stało ;)
Zamieszane i upieczone. Proszszsz ;)

Składniki:
-50g drożdży
- 500 g mąki pszennej typ 550
- 300g mąki żytniej typ 720
- 2 szklanki ciepłej wody
- 2 łyżki oleju
- 1 jajo
- szczypta cukru
- sól

Wykonanie:
1. Drożdże kruszymy do miseczki, posypujemy cukrem, dodajemy około 4-5 łyżek mąki i zalewamy około 10 łyżkami ciepłej wody. Taki zaczyn odstawiamy na pół godziny w ciepłe miejsce.
2. Resztę mąki przesiewamy, robimy dołek, dodajemy sól, wlewamy wyrośnięty zaczyn i zagniatamy.  Dodajemy olej i stopniowo ciepłą wodę. Zagniatamy do uzyskania ciasta, które nie będzie się kleiło do rąk. Formujemy bochenek, jaki chcemy i układamy na blaszkę na której będziemy go piec. Przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy, żeby w spokoju troszkę się odstresował i wyrósł ;) Nagrzewamy piekarnik na około 180 - 200 stopni. W ciągu około pół godziny, max 4 minut mój wyrósł prawie jeszcze raz taki.


3. Nacinamy chleb w dowolne paski lub wzorek i wkładamy do piekarnika. Pieczmy aż skórka będzie lekko rumiana, zmniejszamy temperaturę, smarujemy wierzch roztrzepanym jajkiem i pilnujemy od teraz żeby się ono nie przypiekło za bardzo - czyli do wymarzonej złotej skórki i wyjmujemy z piekarnika.
4. Po wyjęciu odwracamy do do góry dnem i pukamy. Jeśli się dobrze upiekł to usłyszymy głuchy odgłos. Studzimy i jemy ;)

Przyznaje, że się troszkę zagapiłam i po posmarowaniu chleba jajkiem nie przypilnowałam i skórka zrobiła się troszkę za bardzo chrupiąca ;) Ale reszta wyszła dobra ;)

Smaczności!
Sier


Pasztet z soczewicy i warzyw




Upiekł mi się niedawno chleb. Pomyślałam, że może bym tez do niego coś zrobiła. Padło na pasztet. Ten jest bardzo prosty, szybki i ma fantastyczną konsystencję :)
Do garów więc!

Składniki:
- 1 szklanka czerwonej soczewicy
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 1/2 selera
- 1 jajo
- 1 cebula
- pestki dyni - do środka i na posypkę
- pietruszka natka
- curry
- kurkuma
- masło
- chilli 
- olej
- sól i pieprz



Wykonanie:
1. Soczewicę zalewamy i gotujemy. W międzyczasie myjemy warzywa, obieramy i trzemy na tarce o dużych oczkach. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni.
2. Soczewicę gotujemy do osiągnięcia miękkiej, łatwo przechodzącej w papkę konsystencji - do takiego stanu doprowadzamy gniotąc po ugotowaniu. Starte warzywa podsmażamy na maśle i oleju. Ja użyłam kokosowego, z przewagą masła. Im damy go więcej tym pasztet po upieczeniu będzie się łatwiej rozsmarowywał. Dodajemy przyprawy, jakie lubimy.
3. Kiedy warzywa zmiękną, mieszamy je z soczewicą, doprawiamy jeszcze dla pewności, dodajemy posiekaną pietruszkę i całe pestki dyni. Na końcu dodajemy jajo. Mieszamy, aż wszystkie składniki ładnie się połączą.
4. Masę przekładamy do foremki, może być keksówka. Moja gdzieś się zapodziała więc zrobiłam w małej tortownicy - ok. 18 cm średnicy. Wygładzamy powierzchnię i posypujemy resztką pestek z dyni. Hyc do piekarnika. Pieczemy około 40 minut, aż wierzch będzie rumiany, ścięty i delikatnie przypieczony.

Jemy z czym chcemy ;)

Smaczności!
Sier

poniedziałek, 12 września 2016

Kanapki na pieczonym bakłażanie

Bardzo pyszna i zdrowa alternatywa kanapek na chlebie, bułce czy waflach ryżowych. Inspiracja przydatna szczególnie dla ludzi rezygnujących całkowicie, lub unikających pieczywa.

Dodatki dowolne, u mnie akurat humus i pesto, na wierzch awokado, pomidory suszone i bazylia. Myślę, że z pasztetem też będzie pyszne.
Najlepiej zjeść je od razu, kiedy są lekko ciepłe, później bakłażan zaczyna "ślizgnieć" ;-) można zabrać do pudła na drugie śniadanie, ale wygodniej będzie wtedy jeść je na talerzu, z użyciem noża i widelca lub jak komuś nie przeszkadzają brudne od jedzenia ręce - w ręku ;-), można też pokroić bakłażana w poprzek i zrobić z tego przekąski na przyjęcie :).

Wykonanie :

Bakłażana pokroić w plastry - trochę cieńsze niż 1 cm i usmażyć na patelni bez tłuszczu na małym/średnim ogniu,  aż będzie miękki w środku  - zajmuje to ok 7-10 min. Następnie położyć dodatki i jeść ;-) Czasami posypuję bakłażana tymiankiem, ale nie solę, żeby nie puścił wody.

smaczności !
Aneczka

niedziela, 4 września 2016

Bułeczki pszenno-owsiane



Bążur!
Bułka z rana, jak śmietana! Takie o, ładne bułeczki polecam na śniadanie :)

Składniki:
- 60g płatków owsianych + na posypanie
- 20g miodu
- 20g masła roztopionego
- 1/2 łyżeczki soli
- 200ml ciepłego mleka
- 350g mąki pszennej
- 1 jajko
- 15 g drożdży

Wykonanie:
1. Blendujemy płatki i wsypujemy do miski razem z mąką, miodem, olejem, roztopionym małem i 3/4 ciepłego mleka. Mieszamy wszystkie składniki i odstawiamy do wystygnięcia.
2. W reszcie ciepłego mleka rozpuszczamy drożdże i dodajemy do reszty składników. Całość mieszamy i wyrabiamy około 10 minut. Ciasto odstawiamy w ciepłe i ustronne miejsce do wyrośnięcia - powinno podwoić swoją objętość.


3. Jeszcze raz zagniatamy ciasto, dzielimy na około 10-12 kawałków. Formujemy bułeczki, układamy na blaszce wyłożonej papierem i dokładamy na około 30 minut. Po tym czasie smarujemy byłeczki roztrzepanym jajkiem i posypujemy płatkami. Pieczemy około 15 minut w 200 stopniach. Na oko najlepiej - aż się zarumienią. Jeśli Wasz piekarnik jest kapryśny i lubi grzać jak chce, to pożna bułeczki potraktowac jajkiem i płatkami w połowie pieczenia. Dzięki temu ciasto się upiecze, jajo się nie spali a jednocześnie da ładny "efekt glazury" ;)


Smaczności!
Sier

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Drożdżówka z owocami i kruszonką


W tym miesiącu ciasto drożdżowe robiłam chyba 5 razy, za każdym razem modyfikując co nie co, aby znaleźć ideał. Jak dla mnie jest to THE PRZEPIS na ciasto drożdżowe ;-) i nie będę używać innego, zarówno piekąc drożdżówki jak i ciasto drożdżowe. Jest puszyste, lekko wilgotne i po 2 dniach wciąż pyszne !

Składniki (na jedną blachę wielkości 20 x 35 cm) :

Ciasto

- 600 g mąki pszennej typ 480,500,550
- 100 g masła
- 50 g drożdży (lub 14 g suchych)
- szklanka mleka/maślanki (250 ml) ( nie ma dużego znaczenia)
- 150 g cukru
- 4 żółtka – (przepisy wykorzystujące 4 białka podam niebawem)
- 2 cukry wanilinowe
- 500 g dowolnych owoców

Kruszonka:
200 g mąki pszennej
100 g masła
80 g cukru pudru
Cukier wanilinowy

Wykonanie:

  1. Mąkę przesiać do miski *  
  2.  Mleko/maślankę lekko podgrzać
  3. Rozpuścić masło
  4. Cukier utrzeć z żółtkami *, następnie dodać do mąki
  5. W przygotowanej szklance mleka, wymieszać drożdże, następnie dodać do mąki ** (uwaga, żeby mleko nie było gorące ! nie możemy sparzyć drożdży, bo nie zadziałają)
  6. Zagnieść całość, dodając w międzyczasie rozpuszczone masło oraz cukier wanilinowy. Ciasto wyrabiać przez kilka minut – np. 5
  7. Przełożyć ciasto do docelowej blachy, przykryć ścierką, odłożyć w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – może to zająć nawet 1,5 godziny ***
  8. Umyć owoce i pozbawić ich niechcianych części – np. pestek, łodyg, pokroić w drobną kostkę jeśli tego wymagają. Jeśli owoce są mrożone, należy je rozmrozić.
  9. Zagnieść składniki na kruszonkę i wstawić do lodówki.
  10. Po wyrośnięciu ciasta ( podwojeniu swojej objętości) należy je nadziać owocami. Ja po prostu nakłuwam ciasto palcem - wbijam palec wskazujący do dna blachy, robiąc „studzienki” ( całkiem gęsto),  w które wsypuje/wciskam owoce. Ciasto posypać kruszonką i ponownie odstawić do wyrośnięcia – tym razem ok. pół godziny wystarczy ***
  11. Jeśli ciasto wyrośnie, wstawić blachę do nienagrzanego piekarnika, ustawić temperaturę na 175 stopni.
  12. Po ok. 25 minutach sprawdzić patyczkiem czy już jest gotowe - suchy patyczek = upieczone ciasto. Warto nie trzymać go za długo, bo będzie miało grubszą twardą, mniej smaczną skórkę. Im bledsze ciasto tym lepsze – przynajmniej dla mnie.
*Przesiewanie mąki jak i ucieranie wcześniejsze żółtek sprzyja napowietrzeniu ciasta, a to z kolei sprzyja jego wyrastaniu.
** Okazuje się, że wykonywanie rozczynu jest po to, aby sprawdzić czy drożdże pracują. Ja nie robię rozczynu, bo nie zdażyło mi się trafić na drożdże które nie działają, więc z hasłem „życie na krawędzi” jedynie rozpuszczam je w mleku i dodaję do ciasta.
*** Ja czasami pomagam ciastu rosnąć wstawiając je do piekarnika ustawionego na 40 stopni.


Dzięki temu przepisowi chyba zrezygnowałam z robienia drożdżówek. Ciasto drożdżowe jest bardziej podzielne i łaczna powierzchnia spieczonych brzegów jest mniejsza :) Mam nadzieję, że też je polubicie

Smaczności !!
Aneczka

środa, 13 lipca 2016

Jajecznica z kurkami



Jajeczniecznica z kurkami to najlepsza jajecznica ze wszystkich jajecznic. Kurki są pysznym dodatkiem do sosów na bazie śmietany, ale nie będę komplikować. Kurki, cebula i jajka robią bardzo robotę.

składniki (na 5 porcji) :


200 g cebuli (jedna średnia)
200 g kurek
10 jaj
Sól – do smaku (ok ½ łyżeczki)

Przygotowanie:

Cebulę drobno pokroić w kostkę i lekko podsmażyć/udusić (ok 10 min).
Kurki umyć i oczyścić z piasku i leśnych paprochów, następnie pokroić i wrzucić na patelnię do cebulki, dodać sól. Razem dusić/smażyć ok pół godziny. Jeśli wytrąci nam się woda, to trzymać na ogniu tak długo, aż odparuje.

(Tak przygotowane kurki można zapasteryzować w słoiku lub zamrozić. Nie wolno mrozić surowych kurek bo po rozmrożeniu będą gorzkie. )
Do przygotowanych kurek wbić jajka i usmażyć jajecznicę.

Smacznego !!
Aneczka

wtorek, 5 lipca 2016

Słoneczny koktajl




Słodko-kwaśno-kokosowe marzenie<3

Składniki:
Mango
Jabłko
Mleko kokosowe, około 200 ml (z puszki lub własnej roboty)
Odrobina soku z cytryny

Mango obieramy i kroimy, jabłko również obieramy i pozbawiamy gniazda nasiennego.
Owoce razem z mlekiem i sokiem z cytryny dokładnie blendujemy i zdrowotny eliksir gotowy:D

Beza



piątek, 3 czerwca 2016

Pancakes- wersja wegańska i klasyczna



 
Na zdjęciu oba typy :)
Wszelkie placki, naleśniki są świetne jako pierwsze, drugie śniadanie, kolacja, sprawdzają się na pikniki, do pracy.. wszędzie :).  Wersję roślinną opracowałam, bo rzadko mam składniki na wersję klasyczną. Wegańskie przepisy pozwalają na zrobienie czegoś pysznego z niczego, bo okazuje się, że do ciasta wcale nie jest konieczne jajko, mleko, masło, śmietana. Nie jestem weganką, ale uwielbiam przepisy roślinne za ich prostotę i to, że używa się produktów bardzo podstawowych i mało przetworzonych.

Przedstawię Wam dzisiaj dwie wersje, obie uwielbiam i obie są pyszne. Wegańskie są trochę bardziej zbite i chyba bardziej pożywne :)

Tym razem jako dodatek mleko kokosowe (wytrącona bardziej stała część) oraz truskawki. Ale oczywiście sprawdzi się wszystko owocowe, kremowe, jogurtowe. Moim zdaniem naaaaaajidealniejsze  jest masło orzechowe i syrop klonowy, ale wypada po tym pobiegać :) Na sucho też są pyszne.

Składniki na pancakes wegańskie:


1 szkl. płatków owsianych zwykłych
2 szkl. wody
1 ½ szklanki mąki pszennej
1 cukier wanilinowy
1/4 szklanki cukru drobnego
½ banana
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
¼ łyżeczki oliwy
Szczypta soli

Składniki na pancakes klasyczne


1 ¼ szkl maślanki
1 ¼ szkl mąki pszennej
¼ szkl cukru drobnego
1 jajko
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
¼ łyżeczki oliwy
Szczypta soli





Wykonanie :


Zblendować płatki owsiane z wodą, możliwie dokładnie < ok 1-2 min blendowania>
Dodać pozostałe składniki i nadal blendować

Odstawić na ok 20 min

Wykonanie:


Wszystko zblendować



Odstawić na ok 20 min

Smażyć na małym- średnim ogniu, na suchej patelni (jeśli na to pozwala) lub z kroplą tłuszczu.

Smakują doskonale nawet po 2 dniach :)

Smaczności !

Aneczka