Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe wypieki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 listopada 2017

Kokosanki

Inspirację znalazłam na blogu Ani Starmach . Kokosanki wychodzą idealne. Chrupiące z wierzchu i miękkie w środku. Pozostałe po jajkach żółtka możemy wykorzystać do zrobienia przepysznej domowej chałki! 

Składniki (na około 20 sztuk):

4 białka
szczypta soli
200 g wiórków kokosowych
60 g masła
130 g cukru
+ czubata łyżka cukru pudru
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Wykonanie:

Masło wraz z cukrem (130 g) umieścić w garnuszku i doprowadzić do wrzenia. Następnie zdjąć z ognia, dodać wiórki kokosowe i wymieszać.
Białka wraz ze szczyptą soli ubić na sztywno. Następnie dodać łyżkę cukru pudru i ubijać przez około minutę. Dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną i wymieszać używając miksera na wolnych obrotach około pół minuty. Nastepnie dodać wiórki połączone z cukrem i masłem i powolnymi ruchami wymieszać całość
Wykładać porcje o objętości około 1 łyżki na blachę wyłożoną papierem. Piec w 180 stopniach przez około 15-20 minut - aż będą zarumienione.

Mam nadzieję, że też je polubicie! :)

Smaczności!
Aneczka

niedziela, 12 marca 2017

Kruche maślane ciasto kokosowe z czarną porzeczką


Dla fanów prostoty i przegryzających się smaków. Ciasto jest bardzo maślane, niby proste i podstawowe, ale to połączenie mnie ( i nie tylko mnie) bardzo urzekło. Nie testowałam, ale czuję, że byłoby pyszne z lodami śmietankowymi <3 Kurczę.. lubię kruche ciasta ;-)

Składniki (blacha do tarty):

Spód:
190 g mąki pszennej
120 g zimnego masła
60 g cukru pudru
1 żółtko
100 g (połowa kostki) pasty kokosowej (creamed coconut*)
50 g wiórków kokosowych

owoce:
0,5 kg powideł z czarnej porzeczki (lub czarnej porzeczki + 3 łyżki cukru)
1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
kruszonka:
60 g masła
120 g mąki 
60 g cukru pudru
100 g (połowa kostki) pasty kokosowej 

* pasta kokosowa - do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością. Jest pyszna :) 100% kokosa 

Wykonanie:

Składniki na spód (1): mąkę, cukier puder, masło, pastę kokosową oraz wiórki umieścić w misce i zagnieść, następnie dodać żółtko i całość ponownie wymieszać. Ciasto schłodzić w lodówce/zamrażarce minimum 0,5 godziny.

Wszystkie składniki na kruszonkę zagnieść w misce, następnie schłodzić w lodówce/zamrażarce minimum 0,5 godziny. 

Powidła wymieszać razem z mąką ziemniaczaną.

Schłodzone ciasto wyłożyć na blasze, tak aby było też na ściankach formy, następnie wyłożyć na to przygotowane owoce i posypać kruszonką. Piec w 175 stopniach przez 30-40 min - aż kruszonka i brzegi zacznie delikatnie brązowieć. 

Smaczności!
Aneczka

czwartek, 2 marca 2017

Najlepsze na świecie Tiramisu

Dobra, będę nieskromna ale uważam, że to jest najlepsze tiramisu jakie jadłam na świecie. 
Na swoją obronę powiem, że nie tylko ja tak uważam :)

Przygotowanie jest turbo łatwe więc czym prędzej do dzieła!!!

Podane składniki to wręcz idealna ilość na 4 szklanki do whisky.
- 250gram serka mascarpone 
- 3 jajka
- 50-60 gram cukru
- 120gram biszkoptów
- niecała szklanka mocnej kawy
- rum lub inny alkohol
- kakao do posypania

1. Mascarpone rozgniatamy widelcem w misce tak, żeby zrobiła się z tego bardziej masa niż jeden wielki kawał sera (jak po wyjęciu z opakowania).
2. Żółtka ubijamy razem z cukrem na jasną, prawie białą masę. Ja dodaję około 55 gram cukru. Moim zdaniem to jest idealna proporcja słodyczy do goryczy kawy z rumem. Ale jeśli ktoś lubi bardzo mało słodkie desery, można dać mniej.
3. Białka ubijamy na sztywną pianę tak żeby po odwróceniu miski do góry nogami piana dalej się trzymała.
4. Żółtka z cukrem łączymy z mascarpone spokojnie mieszając łyżką lub widelcem.
5. Dodajemy pianę delikatnie mieszając łyżką lub widelcem. Masa nie musi być bardzo jednolita.
6. Biszkopty zamoczone w kawie z rumem (nie żałujcie go :) układamy na dnie naczynia. Powinny wchłonąć tyle płynu żeby nie kapał z nich (wkładamy biszkopt dosłownie na chwilkę). W razie czego trzeba lekko odcisnąć nadmiar płynu.
7. Nakładamy warstwę masy. Układamy kolejną warstwę namoczonych biszkoptów i potem drugą warstwę masy.
8. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin (można przykryć folią plastikową).

Przed podaniem posypać kakao.

Smacznego!!!!!

Rurka

poniedziałek, 19 grudnia 2016

TARTA CYTRYNOWO - MIGDAŁOWA





Ciasto:
300 g mąki
200 g schłodzonego masła
80 g cukru pudru
1 żółtko
sól – szczypta
zimna woda

Masa cytrynowa:
3 jaja
4 cytryny
150 g cukru
150 g zmielonych migdałów
100 ml gęstej śmietany lub śmietanki kremówki

Formę do tarty (o średnicy 25 cm) nasmarować masłem. Mąkę przesiać do dużej miski. Dodać masło pokrojone w kostkę, następnie dodać cukier puder, szczyptę soli oraz żółtko. Wyrabiać cierpliwie, aż do uzyskania gładkiej masy. Można się wspomóc dodając 1 łyżkę zimnej wody. Uformować kulę, przełożyć na stolnicę oprószoną mąką. Rozwałkować ciasto na placek grubości ok. 4mm, a następnie starannie wyłożyć nim spód i boki tartownicy. Przy pomocy wałka odciąć usunąć jego nadmiar ciasta z krawędzi formy, wygładzić brzegi. Spód ciasta nakłuć widelcem w kilku miejscach. Formę z ciastem wstawić do lodówki na pół godziny.
Gotowe ciasto przykryć arkuszem papieru do pieczenia i obciążyć ziarnami fasoli (wyłącznie na czas pieczenia). Piec przez ok. 10 minut w temperaturze 190 °C. Ostrożnie zdjąć folię z fasolkami i piec aż do momentu gdy ciasto się delikatnie zarumieni tj. ok. 5-10 minut.
Cytryny sparzyć wrzątkiem, osuszyć i zetrzeć z nich skórkę po czym wycisnąć sok.
W osobnej misce ubić jaja z cukrem. Dodać zmielone migdały, śmietanę i ponownie lekko ubić. Dodać sok oraz skórkę z cytryn i całość wymieszać. Masę cytrynową wylać na podpieczony spód, a następnie wstawić do piekarnika na 25 minut  w temperaturze 170 °C.
Wierz tarty można przyprószyć cukrem pudrem lub udekorować zblanszowanymi plasterkami cytryny.


Tarta zyskuje na smaku następnego dnia i idealnie nadaje się na zimowe świąteczne wypieki ;)

Smaczności,
Olga

niedziela, 27 listopada 2016

Chlebek Bananowy





Chlebek zrobiłam w ramach maratonu w garach z okazji urodzin młodzieńców z Krakowa :)
 Pół śpiąca nie wierzyła, że coś jeszcze może się udać, bo co może dobrego wyjść w środku nocy...
 Ale wykonanie pasowało, bo piecze się go około godziny a to akurat idealny czas, żeby się spakować. Pomaga w pakowaniu i długo jest świeży.
Omnomnom!

Składniki:
- 240g mąki
- 1 jajo
- 3 dojrzałe a najlepiej bardzo dojrzałe banany
- 100g cukru
- 60g masła
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli





Przygotowanie:
1. Masło roztopić i ostudzić. Banany rozgnieść na gładką masę i skropić cytryną. Dodać masło, jajo i cukier.
Jesli chodzi o poziom słodkości tego chlebka - cukier można dodać na końcu, w zależności od tego, jak słodki ma być po upieczeniu. Można też dodać miód.
2. Mąkę i proszek przesiać do mokrych składników i wymieszać na gładką masę.
3. Ciasto przełożyć do foremki wyłożonej papierem i wyrównać. Nie martwcie się, jeśli Wasza foremka ledwo co do połowy jest wypełniona ciastem. Spoko, urośnie ;)
Pieczemy w piekarniku w 170 stopniach przez około godzinę - do suchego patyczka.

Smaczności!
Sier

Szarlotka



Do kawki, do zrobienia w tak zwanym międzyczasie. Szczerze mówiąc, to szarlotka nie jest moim ulubionym ciastem, może ze względu na jabłka, które lubię ale tylko w wersji "surowej" ;).
Ta jest wyjątkiem,
Za każdym razem robię je inaczej, w zależności jak mi akurat smakują.
A w przepisie wygląda to tak:

Składniki:
- 300g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 150g masła
- 100g cukru
- 2 żółtka
- 2 łyżki gęstej śmietany
- 2 łyżki kaszy manny
- cukier puder do posypania
- 1kg jabłek
- 150g cukru
- 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
- cynamon

Wykonanie:
1. Mąkę z proszkiem przesiać, dodać pokrojone, w miarę miękkie masło, cukier, zółtka i śmietanę. Zagnieść ciasto, uformować wałek i schować do lodówki na 30 minut.
2. Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na mniejsze kawałki - może być kostka, mogą być plasterki, jak wolimy. Wrzucamy do garnka, możemy podlać delikatnie wodą, dodać troszkę masła oraz cukier i cynamon. Można tez podlać czymś mocniejszym - pełna dowolność ;) Tak przygotowane jabłka "pyrkamy" na mniejszym ogniu aż zmiękną i się zarumienią.




3. Ciasto wyjmujemy z lodówki, 3/4 odkrawamy i układamy w formie. I tu są 3 opcje - rozwałkowujemy i układamy, urywamy po kawałku i wyklejamy formę lub, jeśli postanowiliśmy ciasto przygotować wcześniej i je zamroziliśmy - trzemy na tarce z dużymi oczkami. Ugniatamy, żeby było równo. Gotowe ciasto nakłuwamy widelcem i posypujemy kaszką manną. Następnie układamy jabłka. Pozostałą część ciasto albo rozwałkowujemy i układamy na wierzch lub robimy cienki wałek, spłaszczamy i układamy "w kratkę" na górze.
4. Pieczemy w 180 stopniach, przez około 40-45 minut. Preferuję na oko - aż się ładnie zarumieni.
Można podawać na ciepło z lodami, z bitą śmietaną, na zimno, z cukrem pudrem.

Smaczności!
Sier

niedziela, 18 września 2016

Tarta z domowym budyniem cytrynowym i figami


A może ktoś z Was ma ochotę na prostą ale pyszną tartę tym razem klasyczną a nie wege-vegan-fit-super zdrową? ;) 
Choć na pewno dobre jest to że budyń robimy sami a nie kupny z torebki.

Jestem zwolniona z robienia spodów do tart - mam od tego ludzi :D Mistrzem kruchego spodu do tarty jest Żabeł. I tym właśnie wpisem inaugurujemy #HabaGaryMen :D Fanfary!!!

Składniki na "kruchy spód 321":
3 części mąki -  150 gram
2 części tłuszczu - 100 gram masła 
1 część cukru pudru - 50 gram (lub drobny cukier do wypieków)
1 żółtko (jak wrzucimy całe jajko spód będzie mniej kruchy)

Składniki na budyń:
500ml mleka
5 żółtek
80 gram cukru 
30 gram mąki pszennej
30 gram mąki ziemniaczanej 
Skórka z połowy cytryny i całej limonki (można dowolnie zmieniać)
Sok z jednej limonki

Dodatkowo: 

7-8 dojrzałych, fioletowych fig
Syrop klonowy

Przepis na kruchy spód do tarty by Żaba:

1. Sypkie składniki przesiewamy przez sitko, miksujemy z masłem aż dostajemy "jednorodny granulat (jak jednorodna masa bitumiczna)". 
2. Dodajemy żółtko i znów mieszamy. 
3. Lepimy kulę z ciasta, owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na godzinę.
4. Po wyjęciu z lodówki i zdjęciu folii ;) rozwałkowujemy.
5. Formę smarujemy dokładnie masłem.
6. Jeśli ciasto nie przyklei się do niczego to nawijamy na wałek i przekładamy do formy. 
7. Wkładamy do lodówki na 30 min albo od razu do pieca.
8. Żeby nie zrobiły się bąble - ciasto dziubiemy widelcem w kilku miejscach albo układamy papier na wierzch i obciążamy suchą fasolą.
9. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy:
     a. Aż się lekko  zarumieni spód ciasta (opcja bez fasoli) czyli około 15 min
     b. Około 25 min: 15 min z fasolą i 10 min po zdjęciu papieru z fasolą - aż przyrumieni się.

Przepis na budyń:
1. Mleko z dodatkiem starych skórek (bez soku z owoców bo się zwarzy!) podgrzewamy do wrzenia i natychmiast zdejmujemy z ognia.
2. Żółtka miksujemy z cukrem na jasną masę.
3. Dodajemy mąki i znów miksujemy do uzyskania gładkiej jasnej masy.
4. Około 100 ml gorącego mleka wlewamy do ubitych żółtek i znów miksujemy.
5. Całość wlewamy do gorącego mleka na ogniu i mieszamy aż zgęstnieje i chwilkę się pogotuje (dosłownie kilka bąbli). Jeśli budyń zrobi się gęsty i grudkowaty to nic nie szkodzi.
6. Odstawiamy do ostudzenia. Po ostudzeniu (budyń może być letni) dodajemy sok z cytryny/limonki i mieszamy. Soku można dodawać do smaku a budyń po wymieszaniu z cytryną powinien się wygładzić. Uwaga żeby nie zrobił się za rzadki bo będzie się rozlewał po pokrojeniu tarty na kawałki.
7. Przekładamy budyń na spód tarty.

Na koniec układamy plasterki fig i wstawiamy do lodówki żeby się schłodziło jeśli trzeba.

Przed podaniem polać syropem klonowym posypać granatem i listkami mięty dla ozdoby.

Smacznego!
Żaba & Rurka





Chleb na drożdżach



Nie było zakwasu pod ręką, były drożdże. Chleb! Tak właśnie się stało ;)
Zamieszane i upieczone. Proszszsz ;)

Składniki:
-50g drożdży
- 500 g mąki pszennej typ 550
- 300g mąki żytniej typ 720
- 2 szklanki ciepłej wody
- 2 łyżki oleju
- 1 jajo
- szczypta cukru
- sól

Wykonanie:
1. Drożdże kruszymy do miseczki, posypujemy cukrem, dodajemy około 4-5 łyżek mąki i zalewamy około 10 łyżkami ciepłej wody. Taki zaczyn odstawiamy na pół godziny w ciepłe miejsce.
2. Resztę mąki przesiewamy, robimy dołek, dodajemy sól, wlewamy wyrośnięty zaczyn i zagniatamy.  Dodajemy olej i stopniowo ciepłą wodę. Zagniatamy do uzyskania ciasta, które nie będzie się kleiło do rąk. Formujemy bochenek, jaki chcemy i układamy na blaszkę na której będziemy go piec. Przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy, żeby w spokoju troszkę się odstresował i wyrósł ;) Nagrzewamy piekarnik na około 180 - 200 stopni. W ciągu około pół godziny, max 4 minut mój wyrósł prawie jeszcze raz taki.


3. Nacinamy chleb w dowolne paski lub wzorek i wkładamy do piekarnika. Pieczmy aż skórka będzie lekko rumiana, zmniejszamy temperaturę, smarujemy wierzch roztrzepanym jajkiem i pilnujemy od teraz żeby się ono nie przypiekło za bardzo - czyli do wymarzonej złotej skórki i wyjmujemy z piekarnika.
4. Po wyjęciu odwracamy do do góry dnem i pukamy. Jeśli się dobrze upiekł to usłyszymy głuchy odgłos. Studzimy i jemy ;)

Przyznaje, że się troszkę zagapiłam i po posmarowaniu chleba jajkiem nie przypilnowałam i skórka zrobiła się troszkę za bardzo chrupiąca ;) Ale reszta wyszła dobra ;)

Smaczności!
Sier


poniedziałek, 12 września 2016

Ciasto czekoladowo-malinowe z gruszkami

HA! Udało się ♥

Upiekłam to ciasto bo jest przepiękne!!! I okazało się że jest też przepyszne.
Przepis jest z bloga Weganon:
http://weganon.pl/2016/09/ciasto-czekoladowo-malinowe-z-gruszkami.html

W moim wykonaniu zostało trochę zmodyfikowane, ponieważ chciałam skorzystać ze składników, które miałam. Efektem tego stało się nie wegańskie ale zmiana jest tylko

1. Mąkę orkiszową zmieniłam na mąkę owsianą + pszenną (w proporcjach 2 do 1)
2. Mleko roślinne zmieniłam na zwykłe

+ kilka wskazówek:
1. Mieszanie namoczonego lnu z olejem warto zrobić mikserem bo inaczej ciężko połączyć te 2 składniki
2. Mieszanie lnu z olejem oraz mleka i malin - też polecam z użyciem miksera
3. Moim zdaniem można dać więcej malin ale pewnie kosztem odjęcia trochę mleka żeby nie było za wodniste
4. Piekłam około godziny i zostawiłam jeszcze na trochę w ciepłym piekarniku. Wydaje mi się, że inaczej może wyjść za mokre ponieważ gruszki puszczają sporo soku
5. Nacięcia gruszek warto zrobić dość głębokie żeby ładnie było je widać - płytkie zlewają się z powrotem w jednolitą powierzchnię

Polecam bo robi się łatwo a jest pyszne!
Rurka





niedziela, 4 września 2016

Bułeczki pszenno-owsiane



Bążur!
Bułka z rana, jak śmietana! Takie o, ładne bułeczki polecam na śniadanie :)

Składniki:
- 60g płatków owsianych + na posypanie
- 20g miodu
- 20g masła roztopionego
- 1/2 łyżeczki soli
- 200ml ciepłego mleka
- 350g mąki pszennej
- 1 jajko
- 15 g drożdży

Wykonanie:
1. Blendujemy płatki i wsypujemy do miski razem z mąką, miodem, olejem, roztopionym małem i 3/4 ciepłego mleka. Mieszamy wszystkie składniki i odstawiamy do wystygnięcia.
2. W reszcie ciepłego mleka rozpuszczamy drożdże i dodajemy do reszty składników. Całość mieszamy i wyrabiamy około 10 minut. Ciasto odstawiamy w ciepłe i ustronne miejsce do wyrośnięcia - powinno podwoić swoją objętość.


3. Jeszcze raz zagniatamy ciasto, dzielimy na około 10-12 kawałków. Formujemy bułeczki, układamy na blaszce wyłożonej papierem i dokładamy na około 30 minut. Po tym czasie smarujemy byłeczki roztrzepanym jajkiem i posypujemy płatkami. Pieczemy około 15 minut w 200 stopniach. Na oko najlepiej - aż się zarumienią. Jeśli Wasz piekarnik jest kapryśny i lubi grzać jak chce, to pożna bułeczki potraktowac jajkiem i płatkami w połowie pieczenia. Dzięki temu ciasto się upiecze, jajo się nie spali a jednocześnie da ładny "efekt glazury" ;)


Smaczności!
Sier

Tarta z dynią



Sezon ruszył, więc dynia do kuchni marsz! Dziś przeeeeeeeesłodka tarta! Omnomnom ;) zapraszam do próbowania.

Składniki:
Ciasto:
- 250g mąki + na posypanie
- 50g cukru
- 125g masła
- 1 jajo
- troszkę mleka
- oliwa do natłuszczenia blachy (jeśli trzeba)

Nadzienie:
- 500g obranej, bez pestek dyni
- 500ml mleka
- 200g drobnego cukru
- 2 jaja
- kapka aromatu waniliowego lub laski

Przygotowanie:
1. Mąkę i cukier wsypujemy do dużej miski. Wcieramy masło aż powstaną okruchy. Dodajemy jajo i mleko. Wyrabiamy ciasto ale nie za długo, bo nie będzie kruche. A ma ;) Formujemy gruby placek i chowamy w woreczku do zamrażarki na 30 minut. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.

2. Dynię kroimy w kostkę, około 2 cm, wrzucamy do garnka, wlewamy mleko i dodajemy cukier. Gotujemy na średnim ogniu, cały czas mieszając, do momentu aż mleko zacznie wrzeć. Wtedy zmniejszamy ogień, dodajemy wanilię i gotujemy aż dynia będzie mięciutka. Blendujemy na gładką masę i odstawiamy do wystygnięcia.




3. Wyjmujemy ciasto z zamrażarki, trzemy na tarce, na dużych oczkach i rozkładamy, jednocześnie dociskając równo na dnie i bokach foremki. Gotowe ciasto nakłuwamy gęsto widelcem i pieczemy, aż będzie lekko złote.

4. Ubijamy dwa jaja i dodajemy je do masy dyniowej. Całość miksujemy razem na gładką masę. Wylewamy na wystudzone ciasto i pieczemy, aż nadzienie stężeje, ale jednocześnie będzie lekko galaretowate.

Można podać z kleksikiem śmietany, jogurtem lub z niczym ;)

Smaczności!
Sier


piątek, 2 września 2016

Jagielnik kokosowy z owocami

Na weekend do kawki czy na drugie śniadanie polecam jagielnik kokosowy. Szybki i prosty a w dodatku bardzo pożywny!
To wersja 2.0, bo z pierwszej nie byłam do końca zadowolona ;)



Składniki:

Spód:
pół paczki daktyli (50g)
2 czubate łyżki masła orzechowego (najlepiej z kawałkami orzechów)
ok 1/2 - 3/4 szklanki płatków owsianych

Masa:
- 3/4 szklanki kaszy jaglanej
- puszka mleczka kokosowego (najlepiej płynnego)
- 2 łyżki miodu (dla wegan np. syrop z agawy)
- 1 opakowanie creamed coconut (200g) (można zastąpić stałą częścią mleczka kokosowego + szklanka wiórków kokosowych) 

Dodatki:
dowolne owoce, u mnie: borówki + maliny + jeżyny
łyżka miodu (dla wegan np. syrop z agawy)

Wykonanie:

Spód:
Daktyle zalewamy gorącą wodą i namaczamy min 15 min. Po tym czasie odlewamy wodę i blendujemy. Dodajemy masło orzechowe i ucieramy widelcem. Na koniec dodajemy płatki owsiane (tyle, żeby masa była dość twarda, jak kruche ciasto), mieszamy/zagniatamy.
Blaszkę lub tortownicę wykładamy papierem i smarujemy olejem kokosowym (lub innym tłuszczem). Spód wykładamy na dnie blachy.

Masa:
Kaszę jaglaną płuczemy a następnie gotujemy na małym ogniu w mleku kokosowym (cała zawartość puszki) z miodem/syropem aż do miękkości i wchłonięcia większości płynu.
Zdejmujemy z ognia, dodajemy do gorącej masy creamed coconut i mieszamy (żeby się rozpuściło).
Odstawiamy na chwilę do przestygnięcia a następnie blendujemy na gładką masę (jeśli ktoś lubi bardzo słodkie desery to polecam dosłodzić masę). Masę wykładamy na spód, wygładzamy.

Wykończenie:
Wierzch masy smarujemy miodem/syropem a następnie układamy owoce. Całość wkładamy do lodówki (jak przestygnie), najlepiej na cała noc.

Smacznego!
calypso

wtorek, 30 sierpnia 2016

Ciasto chałwowe



Chałwa to Klaun wśród moich smaków, zaraz obok kminku, lukrecji i rodzynek. Nie lubimy się ;)
Ale czemu by się nie przełamać? Krok po kroczku postanowiłam zaprzyjaźnić się z chałwą - potocznie nazywaną kurz z cukrem. Bo przecież taką ma konsystencję :)
Zaczynamy!

Biszkopt:
- 4 jaja
- 1/2 szklanki wrzątku
- 3/4 szklanki cukru
- 1/2 szklanki oleju
- 1 szklanka mąki
- 3 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa chałwowa:
- 400 gram chałwy
- 400 ml jogurtu typu greckiego
- 400 ml śmietanki 30%
- 250 gr serka mascarpone
- 2 łyżki cukru
- 3 łyżki miodu
- 3 łyżeczki żelatyny
- woda do rozpuszczenia żelatyny

Wykonanie:
1. Żółtka oddzielamy od białek. Ubijamy białka na sztywno, ze szczyptą soli, a żółtka z cukrem, na gładką masę, dodając olej.  Mąkę, kakao i proszek do pieczenia mieszamy razem. Białka łączymy z stopniowo z żółtek, delikatnie mieszamy aż do uzyskania jednolitej masy a następnie wlewamy do reszty składników. Stopniowo dodajemy wrzątek, kontrolując konsystencję ciasta aby nie było zbyt rzadkie. Tak przygotowane ciasto wylewamy na blaszkę. Można kilka razy uderzyć o stół aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Pieczemy w 180 stopniach, niecałe pół godziny. W zależności.

2. Chałwę kruszymy widelcem. Do dużej miski wlewamy dobrze schłodzoną śmietankę i ubijamy z cukrem. Cały czas miksując dodajemy po łyżce mascarpone i jogurt. DO tak przygotowanej masy wsypujemy pokruszona chałwę. I teraz sprawdzamy czy aby nie mdłe ;) Jeśli uważamy że jest mało słodkie, dodajemy miód. Miksujemy do rozpuszczenia całej chałwy. Na koniec wlewamy przestudzoną żelatynę (polecam namoczyć zanim zaczniemy robić masę chałwową - akurat napęcznieje i wystygnie). I miksujemy bardzo dokładnie.

3. Na wystudzony biszkopt wlewamy masę chałwową, wyrównujemy i chowamy do lodówki. Najlepiej na parę godzin a jeszcze lepiej na całą noc. Przed podaniem można polać rozpuszczoną gorzką czekoladą.

Smaczności ;)
Sier

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Drożdżówka z owocami i kruszonką


W tym miesiącu ciasto drożdżowe robiłam chyba 5 razy, za każdym razem modyfikując co nie co, aby znaleźć ideał. Jak dla mnie jest to THE PRZEPIS na ciasto drożdżowe ;-) i nie będę używać innego, zarówno piekąc drożdżówki jak i ciasto drożdżowe. Jest puszyste, lekko wilgotne i po 2 dniach wciąż pyszne !

Składniki (na jedną blachę wielkości 20 x 35 cm) :

Ciasto

- 600 g mąki pszennej typ 480,500,550
- 100 g masła
- 50 g drożdży (lub 14 g suchych)
- szklanka mleka/maślanki (250 ml) ( nie ma dużego znaczenia)
- 150 g cukru
- 4 żółtka – (przepisy wykorzystujące 4 białka podam niebawem)
- 2 cukry wanilinowe
- 500 g dowolnych owoców

Kruszonka:
200 g mąki pszennej
100 g masła
80 g cukru pudru
Cukier wanilinowy

Wykonanie:

  1. Mąkę przesiać do miski *  
  2.  Mleko/maślankę lekko podgrzać
  3. Rozpuścić masło
  4. Cukier utrzeć z żółtkami *, następnie dodać do mąki
  5. W przygotowanej szklance mleka, wymieszać drożdże, następnie dodać do mąki ** (uwaga, żeby mleko nie było gorące ! nie możemy sparzyć drożdży, bo nie zadziałają)
  6. Zagnieść całość, dodając w międzyczasie rozpuszczone masło oraz cukier wanilinowy. Ciasto wyrabiać przez kilka minut – np. 5
  7. Przełożyć ciasto do docelowej blachy, przykryć ścierką, odłożyć w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – może to zająć nawet 1,5 godziny ***
  8. Umyć owoce i pozbawić ich niechcianych części – np. pestek, łodyg, pokroić w drobną kostkę jeśli tego wymagają. Jeśli owoce są mrożone, należy je rozmrozić.
  9. Zagnieść składniki na kruszonkę i wstawić do lodówki.
  10. Po wyrośnięciu ciasta ( podwojeniu swojej objętości) należy je nadziać owocami. Ja po prostu nakłuwam ciasto palcem - wbijam palec wskazujący do dna blachy, robiąc „studzienki” ( całkiem gęsto),  w które wsypuje/wciskam owoce. Ciasto posypać kruszonką i ponownie odstawić do wyrośnięcia – tym razem ok. pół godziny wystarczy ***
  11. Jeśli ciasto wyrośnie, wstawić blachę do nienagrzanego piekarnika, ustawić temperaturę na 175 stopni.
  12. Po ok. 25 minutach sprawdzić patyczkiem czy już jest gotowe - suchy patyczek = upieczone ciasto. Warto nie trzymać go za długo, bo będzie miało grubszą twardą, mniej smaczną skórkę. Im bledsze ciasto tym lepsze – przynajmniej dla mnie.
*Przesiewanie mąki jak i ucieranie wcześniejsze żółtek sprzyja napowietrzeniu ciasta, a to z kolei sprzyja jego wyrastaniu.
** Okazuje się, że wykonywanie rozczynu jest po to, aby sprawdzić czy drożdże pracują. Ja nie robię rozczynu, bo nie zdażyło mi się trafić na drożdże które nie działają, więc z hasłem „życie na krawędzi” jedynie rozpuszczam je w mleku i dodaję do ciasta.
*** Ja czasami pomagam ciastu rosnąć wstawiając je do piekarnika ustawionego na 40 stopni.


Dzięki temu przepisowi chyba zrezygnowałam z robienia drożdżówek. Ciasto drożdżowe jest bardziej podzielne i łaczna powierzchnia spieczonych brzegów jest mniejsza :) Mam nadzieję, że też je polubicie

Smaczności !!
Aneczka

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Muffiny Ciosankowe




Dziś na tapecie muffinki, które zawsze wychodzą, zawsze są doskonałe i cudownie działają na skręcone kolana ;)

Składniki:
- 4-5 dojrzałych bananów
- 3,5 szklanki mąki
- 1,5 szklanki cukru
- 2/3 szklanki oleju
- 1 szklanka posiekanych orzechów
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady
- 1 tabliczka mlecznej czekolady
- 5 jaj
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wykonanie:
- Olej mieszamy z cukrem i dodajemy po jednym jajku. Mąkę mieszamy z sodą i proszkiem, dodajemy posiekana czekoladę i orzechy.
- Gotowe ciasto rozkładamy do foremek i pieczemy około 40 minut w 180 stopniach - ale tu wiadomo, na OKO ;) Jeśli babeczki będą zarumienione i czekolada będzie "pękać" to już.
Proste nie? ;)

Tym razem dodałam też maliny - wyszło dosko!
Smacznego :)


Buziak dla Ciosanki!
Sier

środa, 22 czerwca 2016

Kruche ciasto z rabarbarem, jabłkiem cynamonem budyniem i kruszonką








Kruche ciasto maślane z owocami ? Zawsze !
 

Składniki:

1) Kruchy spód:
- 210 g mąki pszennej typ 450-550
- 140 g masła
- 70 g cukru pudru
- 1 żółtko
2) budyń :
- jedno opakowanie budyniu waniliowego/śmietankowego**
- 3 łyżki cukru
- 300 ml mleka
3) owoce:
- 400 g rabarbaru
- 2 średniej wielkości jabłka
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1,5 łyżki cukru
4) kruszonka:
- 180 g mąki pszennej typ 450-550
- 100 g masła
- 80 g cukru pudru
- 2 cukry wanilinowe
** Budyń można także zrobić samem używając mąki ziemniaczanej i mąki pszennej i masła (szczegóły niżej)

Wykonanie :

1) Mąkę, masło, cukier, żółtko umieścić w misce, a następnie zagnieść do momentu równomiernego wymieszania się składników. Wstawić do lodówki na ok ½ godz.

2) Z 300 ml mleka, odlać pół szklanki i wymieszać w nim proszek. Pozostałą część mleka podgrzać i dodać cukier. Kiedy mleko zacznie się gotować, dodać pozostałe mleko wraz z wymieszanym proszkiem. Gotować jeszcze ok 1-2 min ciągle mieszając

      *jeśli chcemy zrobić budyń samemu. Na tą ilość mleka, gotowy proszek zastępujemy 1 czubatą    łyżką mąki ziemniaczanej i 1 płaską łyżką mąki pszennej oraz łyżką masła.

3)Rabarbar i jabłka umyć i pokroić w kawałki OKOŁO 1cmx1cm. Wrzucić na patelnię, posypać cukrem i cynamonem, podgrzewać co jakiś czas mieszając przez ok 10-15 min, tak aby owoce delikatnie zmiękły. 

4) Wszystkie składniki na kruszonkę umieścić w misce i zagnieść.
5)
-Nagrzać piekarnik do 170 stopni.
- wyjąć ciasto kruche 1) z lodówki i wyłożyć nim równomiernie formę tak, aby wypełniała całość aż po brzegi.
- wstawić do piekarnika na 10 min,
- wyjąć ciasto z piekarnika, wyłożyć na nim budyń oraz owoce, posypać kruszonką
- Piec przez 30-40 min. Kruszonka ma być lekko złocista, ale jeszcze nie brązowa.

6) Następnie wyjąć ciasto i jeść ! (nam szybko poszło w 4 osoby)

Pasują do tego lody waniliowe :)
 
Smaczności !
Aneczka